D.


Dzisiaj nieco prywaty, ale chyba mogę sobie raz na jakiś czas pozwolić. Zwłaszcza, że Anioł siedzi teraz gdzieś tam w Poznaniu, w którymś z licznych pubów sącząc ze znajomymi imieninowe piwo. Miało być jedno. Ale to nic. 

Nie jestem dobra w składaniu życzeń. Tak jak w wielu innych rzeczach. Tak jak mówienia na głos wielu ważnych słów. Bo często wydaje mi się, że mogę wydawać się dziecinna, mogę wydać się tak oczywista w swoich słowach, że wcale nie trzeba tego mówić. Ale czasem po prostu trzeba. Bo te proste zdania mają moc. Przynajmniej dla mnie. Dlatego tak często urealniam je słowem pisanym.

W życiu każdego człowieka przychodzi jeden moment prawdziwej miłości. - Mitch Albom – Pięć osób, które spotykamy w niebie

Ludzie są jak puzzle, czasami z pozoru do siebie pasują, jednak nie tworzą ostatecznie dobrego obrazu. I wiele razy byłam prawie dopasowana. Ale to chyba było zwykłe wmawianie sobie, że pasuję, bo zwyczajnie chciałam pasować. Chciałam tylko ja, wmawiałam sobie, że to ja muszę się zmienić, tylko ja muszę się naprawić. 

Kiedy byłam już tak daleko, że uciekałam od każdego, kto chciał się do mnie dopasować, stawał się natrętny pojawił się ktoś taki jak Ty. Do kogo chciałam od razu uciec, schować się w ramionach. Chciałam i jednocześnie się bałam. Z drugiej strony coś cały czas mnie pchało, mówiło idź. Nie chciałam być marionetką, a jednocześnie najbardziej na świecie chciałam kolejny raz stworzyć swoją bajkę. Prawdziwe bajki bogate są w każdą emocję, tą negatywną i pozytywną, byłam na to gotowa, pierwszy raz. Chciałam pierwszy raz świadomie zaryzykować.
I wiesz co?
To był najlepsze. 

Dziękuję, za każdą chwilę, każdy moment, kiedy ja nie jestem pewna, ale Ty wiesz, że to jest to. Wiesz, że się uda. Po prostu dziękuję. 

- jeśli ktoś nie zna, to warto zapoznać się z ich twórczością 

 __

znów mam ochotę zmienić wygląd bloga :x nie lubię tego w sobie - wiecznie chcę zmieniać

Komentarze

  1. Cudownie, ze znalazłaś swoją druga połówkę. Ja swojej szukałam tak długo że to głowa mała.. ale nigdy nie traciłam nadziei. I przyszła do mnie! Jest takie powiedzenie (nie pamiętam dokładnie, ale sens oddam dokładnie): Jeśli szczęście długo do ciebie nie przychodzi, to znaczy ze jest duże i idzie powoli. U mnie dokładnie tak było: przyszło to moje szczęście i jest duże. :)

    Serdeczności! I dużo zdrówka dla mamy. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czasem po prostu lepiej poczekać, żeby było to faktycznie dla nas dobre :)

      dziękuję w imieniu mamy :)

      Usuń

Prześlij komentarz

Dziękuję za każdy komentarz, jednak, jeśli nie ma się on odnosić do tematu posta, a ma jedynie reklamować Twój blog, to nie pisz go wcale ;)

Innych pozostawiających swój ślad na pewno odwiedzę ♡