Facet na jedną noc

tumblr.com

Bo czasami człowiek nie może zapanować nad instynktami. - Usłyszałam ostatnio z ust koleżanki. Bo kobieta po prostu potrzebuje czyjegoś dotyku, nie tylko przytulenia. - Dodała druga. I tak wpadłam ostatnio w wir myślenia. Bo jesteśmy wyzwolone. 

Długi czas byłam sama, dopiero od dziewięciu miesięcy tworzę prawdziwy związek, w którym można mówić o miłości. Tej totalnie prawdziwej: z zaufaniem, martwieniem się bardziej o drugą stronę niż o siebie i wstawanie wcześnie rano, by zdążyć przygotować śniadanie;)

Dlatego jakoś trudno mi pojąć zachowanie niektórych z moich znajomych. Wydaje nam się, że dość dobrze znamy osoby, które codziennie spotykamy, a jednak czasem zbieramy szczękę, żuchwę z podłogi. Bo jakoś ciężko mi zrozumieć tłumaczenie zachowania tylko tym, że ktoś przestał panować nad instynktami. Ja też, długi, długi czas czekałam na mojego Ukochanego, ale nie pchałam się przez ten okres do łóżka mężczyzn, z którymi wydawało mi się, że może coś z tego będzie. Od tego może jest bardzo długa droga do bycia w związku. Mimo szczerych chęci moje emocje, moje serce i mój rozum mówi NIE. Nie chcę nikomu wchodzić do łóżka, nie chcę oceniać - nic mi do tego; jednak, kiedy ktoś prosi mnie o zdanie, nie będę kłamać i mówić, że takie rozwiązanie sytuacji jest dla mnie normalne. Jestem zdrowa - nie brakuje mi hormonów, też mam swoje potrzeby, ale to nie znaczy, że miałabym ochotę kłaść się do łóżka z kimś, z kim wiem, że nic, absolutnie nic poza seksem mnie nie łączy. Po drugie - czysto teoretycznie potrafimy panować nad naszymi instynktami, jesteśmy ludźmi myślącymi, świadomymi. Więc powinniśmy umieć uchronić się przed, jak dla mnie mało mądrymi decyzjami (chociażby fakt chorób, które mogą towarzyszyć takim przyjemnościom)

Wydaje mi się, że takie osoby nie dostrzegają tego, czego podświadomie potrzebują - bliskości i miłości, ale tej psychicznej, stabilnej. W zamian za to chwilowo próbują zaspokoić fizyczną składową związku. Na dłuższą metę to nie prowadzi do niczego dobrego, dalej się oszukują, że to im wystarcza. Zamiast skupić się na sobie, swoich emocjach zataczają błędne koło, w którym dalej pozostają nieszczęśliwi. 

A ja, niestety nie potrafię im pomóc, nie umiem. Mimo, że pytają, co tym myślę, ciężko mi cokolwiek podpowiedzieć. Po póki oni nie zrozumieją, że seksem nie zastąpią miłości i zaufania do partnera, dopóty moje rady na nic się nie zdadzą. 

__

Uff! Udało się, miałam kilka podejść do tego tekstu, bo nie jest to do końca łatwy temat. Zaznaczam, że to moje subiektywne zdanie. Może kiedyś jeszcze inaczej go ugryzę..

Pochwalę się :D Sesje zaczęłam dobrze: fizjologia zwierząt 4,0; patofizjologia 4,5. Oby tak dalej - jeszcze tylko dwa egzaminy.  

Komentarze

  1. "Wydaje mi się, że takie osoby nie dostrzegają tego, czego podświadomie potrzebują - bliskości i miłości, ale tej psychicznej, stabilnej. W zamian za to chwilowo próbują zaspokoić fizyczną składową związku." Trafione w punkt.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tylko czy można być aż tak zdesperowanym, by od razu pchać się do łóżka z obojętnie kim?

      Usuń
  2. Poruszyłaś świetny, ale trudny temat. Też zauważam, że obecnie, jeśli nie śpisz z wieloma mężczyznami i czekasz na prawdziwy związek, to spotykasz się z dezaprobatą, dziwnym przewracaniem oczu i pytaniem czy wszystko z Tobą ok. Popieram Cię w 100% ! Jednak jest wiele zagubionych dziewczyn, które potrzebują uwagi, miłości i akceptacji, stąd też jaki jednorazowy sex "ułatwia" im życie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Społeczeńswo jest tak zaszczute seksem przez media, że dziś odmieńcem jest ktoś, kto szanuje siebie i swoje ciało

      Usuń
  3. Trudny temat.. ja osobiście jestem konserwą w tej materii, nie wyobrażam sobie skakać z łóżka do łóżka.. bo mam chęć. To dla mnie to niesmaczne, żeby była jasność.. odnosi się to i do kobiet i do mężczyzn. Nie zrzucałabym tego na zagubienie czy pogoń za uczuciem. Dla mnie nie ma o tym mowy, jeśli to świadomy jednorazowy numerek. :( To raczej uleganie najniższym instynktom w imię chwilowej przyjemności niestety.. :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Temat ten właśnie można pod różnymi kątami rozpatrywać. Ja właśnie próbowałam zrozumieć przyczynę takiego zachowania, być może właśnie Ty masz rację, że to tylko uleganie najniższ instynktom

      Usuń
  4. Temat trudny, ale w ciekawy sposób go przedstawiłaś, daje do myślenia. Może powodem jest to, że ludzie nagminnie szukają i potrzebują miłości oraz akceptacji. Pozdrawiam Wiktoria.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Człowiek jest stworzeniem stadnym, potrzebuje innych by przeżyć, potrzebuje wsparcia i bliskości, jednak nie powinien mylić instynktu kierowanego hormonami z potrzebami serca.

      Usuń
  5. Temat zdecydowanie trudny i kontrowersyjny ze względu na stronę A i B, gdzie każda ma całkowicie inne zdanie. Może nie jestem w stu procentach konserwatystką, ale jeżeli o seks to tylko z osobą, która faktycznie jest bliska, której można ufać i którą się kocha. Nie weszłabym do łóżka byle komu, ale trzeba pamiętać, że każdy z nas jest inny. Niektórzy może faktycznie próbują w ten sposób zaspokoić swoje potrzeby, szukają chwilowej bliskości jak napisałaś w tekście, ale jestem pewna że są też wśród takich osób te, którym po prostu taki styl życia odpowiada :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kwestia tego, czy daje to szczęście, czy tylko je udaje?

      Usuń
  6. Wielu ludzi nie jest świadomych tego, czego im brakuje. Nie słuchają siebie i swojego wewnetrznego głosu. Idą za to na łatwiznę i odreagowują np. spontanicznym seksem. Ale to tylko chwilowa ulga ...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie, jest to tylko chwilowe zapełnienie pustki, którą później odczują jeszcze bardziej

      Usuń
  7. Takie szanujące się dziewczyny to rzadkość w tych czasach :) wydaje mi się, że już od gimnazjum jest jakaś potrzeba chwalenia się "związkami na jedną noc" z przypadkowymi facetami.
    Fajny temat poruszyłaś. Ja sama jeśli nie miałabym chłopaka to też czekalabym po prostu na swoją miłość

    pozdrawiam,
    katarzynakoziej.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdecydowanie, dzisiaj im wcześniej dziewczyna zaczyna życie seksualne, tym większy "respekt" budzi w rówieśnikach. Jest to dla mnie żałosne.

      Usuń

Prześlij komentarz

Dziękuję za każdy komentarz, jednak, jeśli nie ma się on odnosić do tematu posta, a ma jedynie reklamować Twój blog, to nie pisz go wcale ;)

Innych pozostawiających swój ślad na pewno odwiedzę ♡