Szukam wiosny

Marzec wita cudowną pogodą. Wczorajszy dzień był nieco ponury, słońce wychylało się zza chmur bardzo wstydliwie i świeciło w krótkich odstępach. Za to dzisiaj większość dnia świeci pełną tarczą, jakby chciało nas ogrzać po chłodnej zimie. Wykorzystałam wolny dzień i po obowiązkach, które przejęłam po mamie wyjęłam aparat. Zrobiłam mu mały przegląd i wyczyściłam to, co się nieco zabrudziło lub wypalcowało. Poprzedni spacer pokazał mi, że któryś z obiektywów ma jakieś dziwne ślady, po oczyszczeniu obraz wrócił do normy. 

Dziś mało czytania, więcej oglądania. Wrzucam kilka kadrów z poszukiwania wiosny w moim ogrodzie, bo pojawiły się pierwsze, niewinne oznaki. 

 




moja towarzyszka - Mia










♫♫♫ - zwykle słucham innych gatunków muzyki, ale ta wyjątkowo przypadła mi to gustu
__

Mimo wczesnej pory wstawania (a lubię pospać) mam dziś wyśmienity humor i cieszę się, że dość aktywnie spędziłam pierwszy dzień marca. Oby tak dalej.

Dziś również mamy z Aniołem 10 miesięcy, życzę nam kolejny wspólnych i szczęśliwych miesięcy i lat.

Jak mija Wasz pierwszy dzień marca?


Komentarze

  1. U mnie dzisiaj niestety deszczowo cały dzień, jakkolwiek w powietrzu czuć powiew wiosny ! <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziś u mnie też deszcz, ale na dworze ciepło, coraz bardziej ją czuć 😀

      Usuń
  2. Odpowiedzi
    1. Od czasu do czasu uda jej się opanować ADHD i zapozować 😂

      Usuń
  3. Piękne zdjęcia! Wiosna nadchodzi już wielkimi krokami, ku mojej uciesze. Zima już może sobie iść, czas, żeby w końcu te roślinki mogły podrosnąć, my będziemy mogli założyć lżejsze kurtki i jakoś tak przynajmniej się zrobi na świecie :D
    I ja również się dołączam do mojej poprzedniczki - Mia jest śliczna :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak, uwielbiam zimę, ale gdy jest biało, a nie szaro. Wiosną uwielbiam obserwować, jak się wszystko budzi do życia :)

      Usuń
  4. moj aparat ma na obiektywie plamke
    robilam zdjecia w deszczu i jakos do srodka sie dostala kropelka ale zupelnie nie wiem jak to rozkrecic ;(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mój sprzęt rozbieram tylko na części pierwsze, bo boję się, że już nie złożę go dobrze. Ekspertem nie jestem, więc nie jestem w stanie nic poradzić :/

      Usuń
    2. ze mnie tez ekspert kiepski a i sprzet juz ma kilka lat
      chyba po prostu trzeba zainwestowac w cos nowego

      Usuń
    3. Mój również do najnowszych nie należy, a i ja mam coraz większe wymagania. Kiedyś może i kupię nowy sprzęt, jednak w chwili obecnej wyskakują co chwilę nowe, pilniejsze wydatki. Jedno jest pewne, pozostanę wierna firme Canon :)

      Usuń
  5. Mia przeurocza. :) Też widziałam już przebiśniegi!

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Dziękuję za każdy komentarz, jednak, jeśli nie ma się on odnosić do tematu posta, a ma jedynie reklamować Twój blog, to nie pisz go wcale ;)

Innych pozostawiających swój ślad na pewno odwiedzę ♡