Wbrew pogodzie

Wiosna zachęca mnie do aktywniejszego spędzania czasu i rozwijania pasji, jaką jest fotografia. Przez studia wiele ważnych dla mnie przyjemności musiałam odłożyć na bok. Jedną z nich jest fotografia - mam ochotę znów ją pogłębiać i pogłębiać. Wiem, że mój staruszek Canon może mi jeszcze wiele udowodnić i pokazać. Mam zamiar wycisnąć z niego jeszcze dużo dużo.

Dziś pogoda jest okropna, jak mój humor kilka dni temu. Dziękuję za wsparcie, mam nadzieję, że teraz od dołka trochę odpocznę i nie będę do niego zaglądać. Bo, że znów zajrzę - nie ma co się oszukiwać. Nie jestem ze stali, a moje serce, mimo, że jest tylko mięśniem, bardzo lubi brać wszystko do siebie.

Ludzie są jak kwiaty, czasami nie spodziewamy się, jak pięknie mogą zakwitać, jak duże owoce mogą wydawać. Czasami wydaje nam się, że nie jesteśmy wstanie przetrwać ulewy łez, wiatru, złego humoru, przykrych sytuacji. Z czasem uczymy się, że to co nas nie zabija, wzmacnia nas. Każde doświadczenie, każdy smutek, każda radość nas kształtuje. Odbija piętno na naszej duszy, formuje naszą osobowość, nadaje głębokość naszych oddechów. Ktoś, kiedyś powiedział Że szczęście wychodzi od nas, jeśli my je dajemy drugiej osobie, ono obiega cały świat i nagle, w najmniej spodziewanym momencie klepie nas w plecy. Przychodzi w odpowiedniej chwili. Czasami to człowiek, czasami sytuacja, czasem rzecz materialna. Często sami przekręcamy klucz w drzwiach, którymi ma przyjść, czasami robimy to nieświadomie. Powinniśmy żyć tak, by przekwitając, czuć, że zrobiło się wszystko to, co oznaczało dla nas szczęście, radość, spełnienie. Nie każdy dzień jest cudowny, nie każdego dnia mamy chęć by żyć. Ale trzeba pamiętać, że po każdej burzy, przychodzi słońce. Bez smutku, ciężko jest docenić radość. Żaden kwiat nie jest w stanie przeżyć bez deszczu, żaden człowiek nie jest w stanie pozbyć się z życia bólu. Ważne, by ból przekuwać w uśmiech.








Komentarze

  1. Uwielbiam zdjęcia flory:) Bo zieleń mnie z pewnością uspokaja:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Zawitało słońce! I to nie tylko na zdjęciach:)
    Miłego dnia! :*

    OdpowiedzUsuń
  3. "A po nocy, przychodzi dzień, a po burzy spokój.
    Nagle ptaki budzą mnie, tłukąc się do okien..."

    Życie.. sinusoida.. raz góra raz dół. :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Śliczne zdjęcia, aż jestem ciekawa gdzie takie cuda znalazłaś, bo ja jeszcze nie miałam okazji :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie w sadzie już pojawiają się takie widoczki :D

      Usuń
  5. Piękne ujęcia ,takie wiosenne i pozytywne ! I pięknie napisane - myślę,że ból uczy nas cieszyć się dobrymi chwilami.

    OdpowiedzUsuń
  6. Prześliczne zdjęcia;) Rozwijaj pasję, warto!:)

    OdpowiedzUsuń
  7. uwielbiam fotografować wiosną! :) chociaż zima też w tym roku była dla mnie bardzo inspirująca... szczególnie przy mrozach :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Pięknie to wszystko ujęłaś w słowa. Życzę dobrego samopoczucia i mnóstwa nowych zdjęć! ;)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Dziękuję za każdy komentarz, jednak, jeśli nie ma się on odnosić do tematu posta, a ma jedynie reklamować Twój blog, to nie pisz go wcale ;)

Innych pozostawiających swój ślad na pewno odwiedzę ♡