arboretum w Kórniku

Pierwszy raz o Białej Damie schodzącej z obrazu wiszącego w Zamku w Kórniku i udającej się do ogrodu, by spotkać się z jeźdźcem na czarnym koniu usłyszałam w trzeciej klasie podstawówki, gdy wyjechaliśmy na kilkudniową wycieczkę. Spaliśmy po drugiej stronie jeziora z nadzieją, że usłyszymy tęten końskich kopyt. 


Arboretum znajdujące się tuż przy zamku jest największym i najstarszym w Polsce ogrodem dendrologicznym. Po drugiej stronie ulicy znajduje się jezioro Kórnickie, przy którym biegnie ścieżka umożliwiająca spacery i zjedzenie lodów. Przy okazji majówkowego weekendu wybrałam się tam ponownie, niewiele pamiętałam z poprzedniej wycieczki, dlatego miło było odświeżyć zapamiętane widoki. Pogoda dopisała o tyle, że nie wiało, światło było okropne - na szczęście dało się uchwycić kilka kadrów. Arboretum słynie z pięknie kwitnących magnolii. 


































__ 

Jak minął Wam weekend majowy? Leniwie, czy aktywnie?

Komentarze

  1. Bajkowe miejsce! Uwielbiam magnolie <3

    OdpowiedzUsuń
  2. Jak tam pięknie :) chyba tylko raz byłam na chwilę na tym zamku przy okazji jakiejś wycieczki szkolnej :) u mnie majówka leniwie i chorobowo, ale na szczęście mam wolne do niedzieli, więc jeszcze nie ma tragedii :)

    ~ mój blog ~

    OdpowiedzUsuń
  3. Magnolieee! <3 <3 <3 <3! Przepięknie tam!

    OdpowiedzUsuń
  4. Ale przepiękne zdjecia! Wiosenne ♥
    Uwielbiam takie kadry :))

    OdpowiedzUsuń
  5. Legendę znam doskonale, ale miejsce jest mi obce. Cóż, będę musiała nadrobić podróżnicze zaległości w kraju :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Dziękuję za każdy komentarz, jednak, jeśli nie ma się on odnosić do tematu posta, a ma jedynie reklamować Twój blog, to nie pisz go wcale ;)

Innych pozostawiających swój ślad na pewno odwiedzę ♡