Róże

Ludzie są jak róże - są zbyt delikatni, więc wytwarzają kolce.


Bo to, co wydaje nam się atakiem, często pozostaje obronną tarczą. Każdy atak pozostawia bliznę, mniejszą, większą, ale jednak sprawia, że gładka na początku struktura duszy zostaje skażona. Przez całe życie obrywa rykoszetem. I mimo, że polerujesz, ślad pozostaje. Wszystko, co dotyka nas mentalnie, powoduje, że pewne cząsteczki zmieniają się, dają nowe spojrzenie na świat. Dają dystans. Człowiek boi się znowu otrzymać cios. Ucieka, zamyka się w pąku swoich myśli, uczuć i strachu; tworzy kolce, które mają pomóc, odseparować duszę od tych, którzy mogą ją potencjalnie zniszczyć. 
Pąk może się otworzyć, jeśli tylko odpowiednio się o niego zadba. Wtedy rozkwitnie, rozłoży swoje płatki, wystawi je do słońca, by ogrzewało jego delikatne struktury. Będzie rozkoszować się jego ciepłem na swoich policzkach, ale nie zgubi swoich kolców. One pozostaną, pojawią się kolejne, byle tylko obronić się przed tym, co boli. Czasem boli, mimo, że złe chwile już dawno zniknęły. To jednak dobrze pamiętasz, jak bardzo bolało tworzenie każdej skazy, niekiedy na własne życzenie. Kiedy człowiek nie dostrzega, że coś go rani. Po prostu poddaje się temu, co z pozoru przypomina przyjemność. Udaje, że tak jest, ale kiedy gasną światła, przestaje kryć krople deszczu, spływające po płatkach. Pozwala im bezwiednie spadać i rozbijać się o twardą ziemię. Każda kropla upada, rozpada się na kilka części, w każdej odbija się wspomnienie jakiejś chwili. Każda ma swoją historię, która wraca i ginie, gdy tylko spadnie lub wypali ją słońce. 

Wszyscy jesteśmy różami, nasze piękno pokazujemy tylko przed jednym słońcem.









Komentarze

  1. Jaki piękny wpis! Podpisuję się rękami i nogami też! ;) Piękne zdjęcia.. Ta herbaciana róża jest identyczna, jak ta, która posiadam w ogrodzie. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Mądrze, refleksyjnie, pięknie... <3

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Dziękuję za każdy komentarz, jednak, jeśli nie ma się on odnosić do tematu posta, a ma jedynie reklamować Twój blog, to nie pisz go wcale ;)

Innych pozostawiających swój ślad na pewno odwiedzę ♡