mężczyzna jak kot?

Nie wiem jak to jest w Waszym otoczeniu, ale w moim znaczna większość mężczyzn stroni od towarzystwa kotów, wybierając psy. Ze sporym przekąsem, niechęcią wypowiadają się na temat tych czworonogów. Z przymrużeniem oka podaję moje powody, dla których to właśnie psy są lepszymi towarzyszami mężczyzn. 

Pan i władca

Zdecydowana większość Panów lubi mieć kontrolę nad tym, co dzieje się wokół niego. Zwykle nie są wielozadaniowi jak kobiety i swoją uwagę skupiają na jednej czynności. Lubią też przewidywać. A koty nie należą do stworzeń, które jesteśmy w stanie przewidzieć. Nigdy nie wiemy, czy akurat teraz ma ochotę na pieszczoty, zabawę czy po prostu sen. Jest też zdecydowanie mniej posłuszny od psa, jest karny, ale wtedy, kiedy sam zdecyduje, że zrobił Ci przykrość. Często mówi się, że człowiek dla psa jest Panem, w korelacji z kotem, to właśnie on dzierży berło. A to jest czuły punkt mężczyz, którzy nie specjalnie lubią, gdy ktoś wchodzi im w kompetencje, nie ważne czy jest to zwierze, czy inny człowiek. 
 

Niezależność

Która wiążę się również z "berłem". Koty nie tak łatwo uczą się sztuczek, które psy z łatwością przyswajają. One decydują czy w danej chwili chcą głaskania, zabawy, jedzenia. Chodzą własnymi ścieżkami i nie lubią, gdy ktoś im dyktuje. Żyją na własnych warunkach, w których ewentualnie rozpatrują obecność człowieka. Z mężczyznami jest podobnie, kiedy są zbyt posłuszni kobiecie, nazywa się ich pantoflarzami. Doceniają, kiedy mogą wyjść z przyjaciółmi na piwo, bilard, zwyczajnie pobyć w męskim towarzystwie bez myśli, że w domu czeka zła kobieta ;) Mężczyzna po prostu nie lubi, gdy jakiś jego podopieczny walczy o swoją niepodległość.

Stara panna

Koty zostały wpisane w stereotyp, że kobiety niezamężne posiadają kilka czy kilkanaście kotów, które w teorii zastępują im mężczyzn, dla których sprzątają/gotują i spędzają wieczory przed telewizorem. Myślę, że to zwyczajnie nieco przeraża płeć przeciwną. Złe skojarzenia, nigdy nie będą nam się pozytywnie jawić. Jedynie, co pozostaje, to walka ze stereotypem i ukazanie właścicielki kota, jak zupełnie normalnej kobiety.

Kot ucieleśnienie zła

Czyli fakt, że potrafią wystawić pazurki. Pies zwykle, gdy zrobi coś złego potulnie chowa się po kątach, unika kontaktu. Nagle go nie ma. Kot jest jego przeciwieństwem, gdy coś zbroi uważa, że nic się nie stało. Również częściej od psa reaguje agresją (w domyśle drapaniem) na sytuację, która mu nie odpowiada. Dodatkowo koty unikają osób, których nie znają, a tym samym nie ufają, przez co wydają się mało towarzyskie.

Lenie

Koty przesypiają 12-16 godzin dziennie, w porywach do 20. Przeciętny sen psa wynosi 14 godzin. Niewielka różnica, ale sposób bycia tych zwierząt, różni się tak diametralnie, iż wydaje się, że to właśnie merdające ogonem psy, cały czas proszące o uwagę, są bardziej aktywne. Po prostu wyrażają to w odmienny sposób. Kot kojarzy się z myciem, jedzeniem i spaniem. Mężczyźni lubią zmęczyć się z czworonogiem - zabrać  go na biegi, rzucanie piłki lub szybki marsz po parku. Koty nie są skore do takich atrakcji, za to wolą spędzić czas na indywidualnym treningu łowieckim. 


Koty to charakterne, niezależne jednostki, które tak naprawdę lubi bądź nienawidzi się niezależnie od płci, jednak nadal mam wrażenie, że znaczny odsetek mężczyzn woli towarzystwo psa, aniżeli kota. Co o tym sądzicie? Wasi mężczyźni też nie rozumieją, co przyciąga kobiety do kotów?  

 

Komentarze

  1. Mam podobną obserwację. Znani mi Panowie mówią często o tym, że koty są nie przewidywalne, więc po co takiego "posiadać"? A pies - można wychować, ułożyć. Cóż, osobiście uwielbiam koty i nie mogę się doczekać własnego lokum i kota w nim. Pies też może być. Czemu nie ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Oj nieeeee.... mężczyźni nie mają w sobie nic z kotów! Są w obsłudze prości jak konstrukcja cepa... daj takiemu jeść, pogłaszcz, pobaw się z nim i będzie Ci jadł z ręki ... jak pies. ;) To kobiety są jak koty... bo nigdy nie wiesz kiedy taka pazury wystawi lub focha strzeli. ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Tytuł wpisu jest genialny! :D
    I bardzo trafne obserwacje :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Dziękuję za każdy komentarz, jednak, jeśli nie ma się on odnosić do tematu posta, a ma jedynie reklamować Twój blog, to nie pisz go wcale ;)

Innych pozostawiających swój ślad na pewno odwiedzę ♡

Obserwatorzy

Google+ Followers